Skąd wiedziałeś, że tam jest, skoro nie widziałeś płyty czołowej urządzenia? zapytał automat, który chyba nabrał nowych podejrzeń. Widziałem, jak tamten gość wkładał klucz odparł Anakin i niepewnie zerknął na Jacena. Widzisz ten otwór, prawda? Tak. Widzę. Ebrihim powiedział kiedyś, że czasami posługujesz się manipulatorem, żeby otwierać zamknięte zamki albo włamywać się do skrytek. Czy uważasz, że potrafiłbyś otworzyć ten zamek?Qiunine wysunął manipulator zakończony miniaturową kamerą. Obok niej, przy wiązce przewodów, znajdowała się mikroskopijna lampka. Automat zbliżył koniec manipulatora do otworu. Starając się zajrzeć do środka, ustawiał kamerę to pod tym, to znów pod innym kątem. W końcu wyłączył lampkę i wciągnął chwytak z kamerą do korpusu. Nie powiedział. Och jęknął zawiedziony malec. To niedobrze. Czy to już wszystko? zapytał Qiunine. Mogę teraz odejść? Nie! odrzekł Anakin. Zamknął oczy i skupił się, a potem wyciągnął rękę w kierunku panelu kontrolnego. Prawie mogę to zrobić, ale nie widzę płyty czołowej urządzenia tak dobrze jak wnętrza. Pokręcił głową i otworzył oczy. Przeczytaj mi napisy na płycie. Przeczytaj wszystko, co zobaczysz obok pokręteł, tarcz i przełączników.

(Reklama: )
